Pokazywanie postów oznaczonych etykietą doniczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą doniczki. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 lutego 2015

A takie tam...

Witam serdecznie! Na zachodzie bez zmian:):):)
 
 
 
 Aniołki:)
 
Odświeżyłam donice i postarzyłam zwykłe ceramiczne podstawki.
 
 
 
 
 Zrobiłam sobie jajo:):) . Przód
 
 Tył.

sobota, 11 października 2014

Dalej na ludowo....donica

Kupiłam ją we wrześniu zeszłego roku. W maleńkiej doniczce, obsypana żółtymi papryczkami.Jak to często bywa ,tego rodzaju roślinki nazywam "sezonowymi"....a tutaj jaka niespodzianka. Nie uschła,nie zgniła a wręcz odwrotnie....dziesiątki kwiatuszków i papryczki,kwiatuszki i papryczki...To dla niej ta doniczka...
 Metoda serwetkowa.Zaczęłam od wydzieranek,ale szybko się coś nudzę ostatnio:)
 
 Tutaj Ania postanowiła być "dizajn"i bez pardonu dokleiła różowe elementy:)
 
 Męczące to malowanie...może jednak uda się nakleić większe elementy?
 
 Pocięłam na paski...a i tak nie było łatwo


 Wyszło lepiej niż wydzieranie,ale pod kątem.

 
 Kiedy różowa serwetka zaczęła "pić" niebieską farbkę....
 
 skończyłam na patchworku...ech
 

Jeszcze mi mało...jak już "dziabać " to na maksa.

 Ani szablon ani "lekka" konsystencja pasty strukturalnej, nie spełniły moich oczekiwań.

 Tadam!!!

środa, 10 września 2014

Konewki

Witam w ten piękny dzień! Jest tak ślicznie na dworze,że zaraz lecę skosić trawnik:). Pyskuję strasznie,że wszystko na mojej głowie,dom,praca i jeszcze ogród....przyznam się Wam w tajemnicy,że akurat kosić bardzo lubię...tylko ciii...,żeby mój wizerunek kobiety zapracowanej i przemęczonej nie podupadł:)
Znalazłam zdjęcia konewek zrobione decupagem...pokażę Wam ...a coooo...I jeszcze doniczkę zrobiłam...jak widzicie...nie mogę przestać:):):)


 Przód

 Tył

 Tutaj popełniłam błąd,próbując przykleić do metalu cały obrazek z serwetki.Na zdjęciu tego nie widać,ale wyszło bardzo pomarszczone.

I jeszcze obiecana doniczka...tak to jest jak wyjmuję po dłuższym czasie serwetki i papiery ryżowe:)




 

poniedziałek, 8 września 2014

7 września...imieniny Reginy

Spodobały się moje doniczki tak bardzo partnerce mojego taty,że ....proszę bardzo....zrobiłam kolejne i wszyscy szczęśliwi.Wszystkiego dobrego Reginom...spóźnione,ale szczere!


A wszędzie posadzone truskawki....

Pomysł na doniczki.

Kupiłam je jakiś czas temu w Castoramie.Ponieważ z doniczkami ,to wielka loteria,bo już po jednym sezonie potrafią spuchnąć i odpadać płatami ,te akurat już wcześniej przetestowałam. Mam kilka kwiatów w pojemnikach tej firmy i...tfu tfu tfu.. odpukać...dalej wyglądają jak nowe. Ale smutne to takie...Wiecie,z decupage jest tak,że jak raz posmakujesz,to potem wszystko chcesz "dekorować" tą metodą:):). No i postanowiłam ten smutny brąz "uszlachetnić".Przyznaję uczciwie,że pokrycie całych doniczek farbą wiąże się z "przerabianiem" podstawków...a tego baaaardzoo nie lubię. Wpadłam na taki pomysł:):):). Jedna doniczka + podstawek = 6 złotych.
 
 
 
 
 
 
  Bardzo dokładnie wycięłam portrety kobiet z papieru ryżowego, a oprócz cieniowania( którego nie cierpię,bo nie potrafię),pociągnęłam tu i ówdzie srebrną konturówką.Jak widzicie,górna część doniczek i podstawki są oryginalne ,bez zmian.Myślę,że wyszło fajnie....a jaka jest Wasza opinia?