wtorek, 23 września 2014

Papierosy...bardzo je lubiłam....ech

Jeszcze nie wiem co o tym myśleć.Była to bardzo spontaniczna decyzja. Z moich obliczeń wynika,że  pachnieć truskawką muszę przez osiem dni,żeby zwróciły się koszty. Taki właśnie wybrałam e-cigarette liquid. Domyślacie się już?


 Tak....choć wygląda jak śrubokręt,to elektroniczny papieros,czy jak to tam zwą. Od wczoraj daję radę ....będę się starała...obiecuję:):):)

 A to ma mi przypominać nie tylko o zdrowiu...hahaha